Przejdź do treści
Ukraina 2 min

Ośrodek Rehabilitacji Niedźwiedzi Brunatnych

Pod koniec 2011 roku Ministerstwo Ekologii i Zasobów Naturalnych Ukrainy otworzyło Centrum Rehabilitacji Niedźwiedzi Brunatnych. Schronienie znalazły tam m.in. zwierzęta chore i cierpiące z powodu złego traktowania przez ludzi.

Ukraina | Młody niedźwiedź brunatny

Ukraina | Młody niedźwiedź brunatny (Brown Bear having fun, rolling in the grass on his back with paws up by Beverly & Pack na licencji CC BY 2.0)

Ochrona Niedźwiedzi Brunatnych

Ośrodek rehabilitacji działa na terytorium Parku Narodowego Synewyr. Jego pracownicy za cel postawili sobie uratowanie ok. 80, znajdujących się w prywatnym posiadaniu niedźwiedzi, nazywanych często “Vodka Bears”. Zwierzęta te „pracują” w ukraińskich hotelach i restauracjach, gdzie zmuszane są do noszenia zabawnych kostiumów i picia napojów alkoholowych, głównie wódki, ku uciesze klientów i zwiedzających.

Jednym z pierwszych podopiecznych ośrodka jest Yura, który spędził cztery lata zamknięty w małej klatce, zabawiając gości pewnej restauracji. Został odebrany właścicielowi przez obrońców zwierząt i lokalną policję. Personel ośrodka w porozumieniu z Minister Ekologii - Mykolą Zlochevsky, zamierza uratować jak najwięcej niedźwiedzi, które wiodą smutny żywot w wielu hotelach, restauracjach i ogrodach zoologicznych Ukrainy.

Ukraina | Personel ośrodka chce uratować jak najwięcej krzywdzonych niedźwiedzi brunatnych

Ukraina | Personel ośrodka chce uratować jak najwięcej krzywdzonych niedźwiedzi brunatnych (Ursus arctos lippe by Udo Schröter CC BY-SA 2.0)

Centrum rehabilitacji ma pełnić rolę naturalnego siedliska rzadkich gatunków zwierząt. Obszar ośrodka obejmuje 12 ha lasów mieszanych, wśród nich znajduje się wiele górskich rzek, potoków i wodospadów. Żyjące dotąd w niewoli niedźwiedzie będą miały okazję zamieszkać w prawdziwych jaskiniach, które przygotowali dla nich pracownicy ośrodka.

Podobne ośrodki funkcjonują z powodzeniem w innych krajach europejskich takich, jak Polska, Węgry, Rumunia czy Czechy. Prowadzą je ludzie o wielkich sercach, którzy nie mogą bezczynnie przyglądać się złemu traktowaniu zwierząt.